To zielone to folia samoprzylepna, wyciągnięta po latach z pracowego pudła. Nakleiłam ją na papier wizytówkowy i potraktowałam ślicznym folderem do embossingu, który zakupiłam u Uli w Sklepiku Gosi (nie widzę w sklepiku), całość pociągnęłam białym gesso, żeby aż tak nie rzucała się w oczy tym błyskiem ;) Poiscencja z foamiranu zrobiona własnoręcznie ;).
Jak już wcześniej pisałam, brałam udział w wymiance zakładkowej u Lidzi-Czarnej Damy. Lidka na koniec zrobiła konkurs zakładkowy i okazało się, że...zajęłam pierwsze miejsce. dziękuję tym, co oddali na mnie głos.