środa, 29 lipca 2015

347. Bukiet Rafaello

Witajcie Kochani.
Niezmiernie dziękuję Wam za tak wiele ciepłych słów pod postem z czekoladownikiem, to bardzo miłe, dodaje skrzydeł, ach... i och....
 
Wróciłam z podróży, chwilkę się relaksuję i postanowiłam wstawić zdjęcie bukietu z rafaello, który zrobiłam jako dodatek do prezentu ślubnego dla mojej siostry - tak zamiast kwiatów żywych.
Rafaello przyczepiłam do liści szkieletowych, trochę sizalu, całość zawinęłam w bibułę  - krepę zawiniętą metoda cukierkową
Skromny, szybko robiony, ale okazało się, że siostrzyczka o takim marzyła.





Pozdrawiam Was ciepło, a już jutro wieczorem zapraszam na małą niespodziankę - urodzinowo - rocznicową ;)
Bądźcie czujne :)

14 komentarzy:

  1. Uwielbiam rafaello :) i uwielbiam niespodzianki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, ale super, takiego bukieciku to ja bym chyba nigdy nie zjadła, bo byłoby mi go szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny i jakże słodki bukiet Reniu;) Nie mogę się doczekać wieczora, bo jestem ogromnie ciekawa co to za rocznica? Na razie pozdrawiam Cię gorąco, a wieczorem tu wrócę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny bukiecik Reniu,wcale się nie dziwię,że bardzo się podobal.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam... Mniam... bukiecik... :-) Nie ma to, jak zobaczyć radość na twarzy osoby, której marzenie się spełniło...

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękny bukiet i do tego słodki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny- uwielbiam rafaello :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł i jak widać trafiony:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie.