wtorek, 2 stycznia 2018

717. Postanowienia noworoczne?...

Jak każdego roku....nic nie postanawiam, bo i po co...życie weryfikuje plany...
Znalezione obrazy dla zapytania postanowienia noworoczne
- że schudnę?-  a jakże, jak całkowicie odrzucę gluten, który mnie       męczy potwornie, to może schudnę, a że jedzenie bezglutenowe       wywołuje u mnie odruch...to cienka sprawa,
- że będę ćwiczyć? - o co to to nie, nikt mnie nie zmusi...
- że będę oszczędzać na wymarzone wakacje? - hmmm, 
  przydałoby się, ale po drodze ważniejsze wydatki,
- że....
- że...
- że NIE KUPIĘ ANI JEDNEGO SCRAPOWEGO PAPIERU... I to moje postanowienie.
Zrobiłam przegląd papierów....niektóre to i kilka lat mają, wszystko co będę robić to z tego co mam, tyyyyyyylko......

A pod koniec roku napiszę, czy moje postanowienie się spełniło ;)


5 komentarzy:

  1. I to bardzo ważne postanowienie, moja pracownia już pęka w szwach a ja wciąż kupuję ....a bo może się przyda - przydałby my się odwyk od przydasiowych zakupów. Trzymam za Ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Renia - wyjątkowo nie napiszę, że życzę CI wytrwania w postanowieniu, to byłam ja nałogowy papieroholik ;) tyle pięknych kolekcji wychodzi

    OdpowiedzUsuń
  3. Reniu! Masz Rację nie warto Robić żadnych postanowień, Ja też nigdy ich nie robię Co ma być to będzie, Przecież bez postanowień też można działać - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się taki brak postanowień, ja nigdy ich nie robię, bo z góry wiem że nic z tego nie będzie. Zazdroszczę Ci takiej ilości scrapowych papierów, że ich zapasy mogą Ci starczyć aż na rok, nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam to samo... Diety itp no i papier. Myślę że moich papierów starczy na dwa lata...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie.