wtorek, 16 stycznia 2018

725. Kalendarz...

Taaaaak...mediów to u mnie mało się zrobiło...część wyrzuciłam, bo się...zepsuły...dziwnie wyschły, mgiełki nie psikają, bo atomizery zaschły...yhhhhh...więc wyboru wielkiego nie mam...dlatego pociapałam, posmarowałam tym, co zostało i taki sobie kalendarz ozdobiłam...
Szaro-czerwonawy, z odrobiną tekturki, metalu....




PS. Chyba miałam kalendarz...właśnie moja koleżanka stwierdziła, że chetnie taki by przyjęła w prezencie urodzinowym...

Prace zgłaszam na wyzwnaie

oraz




Pozdrawiam Was
Renata

10 komentarzy:

  1. Kalendarz extra! Niesamowicie klimatyczny!

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, zaszalałaś - śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Reniu! Nie dziwię się że koleżance się spodobał, Bo kalendarz jest Piękny i Oryginalny - Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny :) ja w miarę często mgiełek używam, a i tak ma problem, żeby psikały...

    OdpowiedzUsuń
  5. I really likes your blog! You have shared the whole concept really well and very beautifully soulful read!
    Thanks for sharing
    หนังสยองขวัญ

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie pociapałaś :), kalendarz wygląda superaśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepięknie zmediowany kalendarz :) Dziękuję za udział w wyzwaniu Cherry Craft :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak wiać z resztek mediów też da się stworzyć fajne rzeczy :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Cherry Craft

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :)Dziękujemy za udział w wyzwaniu S&M :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie.