Witam wszystkich.
Powolutku wracam po Komunii mojego synka Pawełka.
Kilka zdjęć z tej uroczystości :
Moje dwa - komunista i najmniejszy Wojtuś. Pozostali to kuzyni ;)
Torcik pomarańczowy- pyszny :)
Komunię mieliśmy w sobotę.
Pogoda nam na całe szczęście dopisała.
Po południu padało, ale to już nie miało znaczenia.
Za to wczoraj...masakra, zimno, brrrr
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)






